Libertarianizm czy liberalizm ?

Różnice i znaczenie

Pojęcia zdawało by się bardzo podobne, ale diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach, aby móc zmanipulować szarego człowieka. Samo pojęcie Libertarianizm pochodzi od hiszpańskiego słowa liberte - wolność. Pojęcie libertarianizmu zamyka się w wolności jednostki zarówno gospodarczej jak i społecznej i jego niekwestionowanym prawie wyboru, praworządności, własności (jednym słowem jeśli choruje Kowalski to jest to problem Kowalskiego, a nie społeczny. Jeśli Nowak zakłada dobrze prosperującą firmę i czerpie z tego zyski, to także jest problem Kowalskiego i jego zysk, a nie społeczny. To on podejmują własne decyzje i zbierają tego profity. Państwo nie wnika w osobiste sprawy ludzi. Nie łupi obywatela z podatków na tzw. socjal ale też nie mami go obietnicami, że da mu coś za darmo, pozostawiając tej jednostce ludzkiej dokonanie właściwego wyboru co zrobi z własnymi pieniędzmi jako stworzenie mądre i inteligentne. Jeśli odda je na kościół, czy przepije, to jest to prywatna sprawa człowieka). Sama wolność interpretowana przez libertarian jest tak, że nie może ona ograniczać wolności innej osoby (jeśli tak się stanie, to staje się swawolą). Jednym słowem wolność kończy się tam gdzie kończy się pięść jednej osoby i zaczyna czubek nosa innej osoby. W przeciwieństwie do Liberalizmu uważa ona każdy przejaw socjalizmu jako ograniczenie swobód ludzkich i zło wcielone, które powinno być zwalczane. Bez względu czy przyjmuje on (socjalizm) formę bolszewizmu, komunizmu, faszyzmu, demokracji. Te przejawy socjalizmu akurat  mogliśmy poznać na własnej skórze, na przestrzeni ostatnich stu lat. Jedyną libertariańska partią polityczną w Polsce jest Kongres Nowej Prawicy (KNP). Zwalczana wszelkimi możliwymi metodami oczywiście przez tak zwanych Liberałów (PO, PiS, SLD, PSL, Ruch Palikota itp. oraz związanych z nimi środowiskami jak TVN, Wyborcza itp.)

Liberalizm natomiast pochodzi od słowa liberalias - wolnościowy (łacińskiego liber). W przeciwieństwie do libertarianizmu interpretuje on wolność jako dobro ogółu, a nie jednostki, dobro to oczywiście zawsze określa prawo, które najczęściej jest rozdęte do granic możliwości (czego efekt obserwujemy dzisiaj). Liberał, to z reguły człowiek widzący dobro innych ludzi poprzez pryzmat ogółu. W liberaliźmie, to większość (tzw. społeczeństwo) określa co jest dobre dla mnie, dla ciebie drogi internauto, czego mają się uczyć nasze dzieci w szkołach, do jakiego szpitala mamy się udać w przypadku choroby, jak mają wyglądać domy w których mieszkamy, z czego mamy żyć na starość,  co mamy oglądać w telewizji (przykład zdjęcia telewizji trwam z multipleksu) itd. To robi najczęściej rękami "wszechwiedzącego" urzędnika, który jest także najczęściej głosem większości. Prowadzi to (bo nie ma innej możliwości) do rozdęcia biurokracji i marnowania niebotycznych wręcz sum naszych pieniędzy, pogorszenia jakości towarów i usług oraz absurdalnej drożyzny.

Kto popiera liberalizm, a kto libertarianizm?

Pominę tu oczywiście celowe zaciemnienie tych pojęć przez eurokratów, aby zwykłemu człowiekowi zdawało się że ma wybór z pośród tej samej serwowanej mu papki, tylko w inny sposób. Libertarianizm popierają z reguły wykształcone, inteligentne osoby, nie bojące się pracy, wierzące w siebie i własne możliwości.

Liberalizm będzie popierać cała reszta ludzi, czyli: Właściciele wielkich korporacji dotowanych przez Państwo, które wolą lobbować urzędników niż stworzyć sobie konkurencję poprzez wolny rynek. Wszelkiej maści pracownicy naukowi, lekarze, urzędnicy, którzy żyją z dotacji i którym nie na rękę jest podcinanie gałęzi na jakiej siedzą. Reszcie ludzi którym brak wiary w siebie i własne możliwości, którzy rozumują tak, że lepszy ochłap z ogólnego łupu (podatków) niż perspektywa lepszego życia. To także ludzie najczęściej nie mający możliwości poczuć lepszego życia, umęczeni życiem i walką o kolejny dzień, ludzie bez marzeń i żadnych większych ambicji. Ci niestety stanowią większość.

Otagowane przez